Najważniejsze zasady przy nauce śpiewania wysokich dźwięków

(autorka wpisu: Patrycja Obara)

Nie ma jednego uniwersalnego sposobu na naukę śpiewania wysokich dźwięków. Ćwiczenia techniczne muszą być dobrane do potrzeb konkretnego głosu. Jest jednak kilka zasad, o których warto pamiętać.

1. Relaksacja: staraj się rozluźniać mięśnie szyi i gardła. Im bardziej napięta jest krtań, tym trudniej będzie osiągnąć wysokie dźwięki.

2. Oparcie oddechowe: swobodny oddech i rozluźniony brzuch to klucz do odpowiedniego ciśnienia podgłośniowego, a co za tym idzie, pewnego i bezpiecznego śpiewania w górnych rejestrach.

3. Cierpliwość: śpiewanie wysokich dźwięków to proces, który wymaga czasu i regularnej praktyki. Ćwicz systematycznie, stopniowo osiągając kolejne cele i unikając forsowania głosu.

4. Czułość i uważność: obserwuj swoje ciało, jego potrzeby i ograniczenia, z uważną czułością. Ono pracuje najlepiej, jak w danym momencie umie i z każdą kolejną praktyką będzie się czuło coraz swobodniej. Jeśli stawiasz mu zbyt wysokie wymagania, jest ryzyko, że się napnie i zaciśnie, i oddali Cię od upragnionych wysokich dźwięków.

5. Wdzięczność i radość: okaż sobie wdzięczność za to, że pracujesz nad swoim głosem i dążysz do rozwoju. To samo w sobie jest bardzo dużym sukcesem, a wszystko inne przyjdzie po drodze! A Ty w tej drodze nie zapomnij, że śpiewanie powinno dostarczać radości i przyjemności. Nie pozwól, żeby zafiksowanie na technicznych celach Ci tę radość odebrało. I chociaż od czasu do czasu sięgnij po piosenkę, która być może nie jest techniczną kobyłą, ale jej śpiewanie zwyczajnie Cię cieszy.

Dzięki regularnym, odpowiednio dobranym ćwiczeniom, śpiewanie wysokich dźwięków w stopniowo będzie się dla Ciebie stawać coraz bardziej naturalne, przyjemne i bezpieczne.

Jakie ćwiczenia pomogą Ci śpiewać czysto?

(autorka wpisu: Patrycja Obara)

Jest takie skojarzenie, że jeśli ktoś nie śpiewa czysto, to znaczy, że ma problem ze słuchem muzycznym. Tymczasem problemy z intonacją mogą na przykład wynikać z braku precyzyjnej kontroli nad pracą fałdów głosowych, niezbalansowanego oddechu, niewystarczającej świadomości słuchowej lub napięcia w krtani. Oto ćwiczenia, które mogą Ci pomóc w poprawie intonacji:

1. Śpiewanie z instrumentem:
Śpiewaj dźwięki w skali, grając je jednocześnie na instrumencie (np. fortepianie), dążąc do tego, żeby każdy dźwięk idealnie zgadzał się z wysokością granym na instrumencie. Postaraj się to nie tylko usłyszeć, ale i poczuć w ciele. Jeśli nie masz pod ręką instrumentu, możesz w tym celu skorzystać z aplikacji imitującej pianino.

2. Ćwiczenia z aplikacjami do śledzenia intonacji:
Wykorzystaj aplikacje mobilne lub programy do nauki śpiewu, które analizują intonację w czasie rzeczywistym. Pozwalają one śledzić wysokość dźwięków i na bieżąco korygować intonację. Z badań naukowych wynika, że jeśli widzimy wysokość śpiewanego dźwięku, a nie tylko ją słyszymy, możemy szybciej i skuteczniej ją skorygować.

3. Ćwiczenia interwałowe:
Śpiewaj różne interwały (np. tercje, kwinty) z dokładnym śledzeniem, czy każdy z dźwięków jest precyzyjnie trafiony. Możesz zacząć od małych interwałów i stopniowo zwiększać ich odległość.

4. Ćwiczenia na trzymanie jednego tonu:
Śpiewaj jeden długi dźwięk, sprawdzając, czy jesteś w stanie utrzymać jego wysokość bez żadnych zmian. Używaj instrumentu jako odniesienia do sprawdzania, czy ton pozostaje stabilny przez cały czas.

5. Piosenka jako ćwiczenie intonacyjne:
Śpiewaj fragment piosenki dźwięk po dźwięku, sprawdzając intonację z instrumentem. Możesz na początku zamiast słów śpiewać melodię na wybranej samogłosce lub sylabie.

Ćwiczenia te wymagają cierpliwości i regularnej praktyki, ale stopniowo pomogą Ci wypracować pewność intonacyjną i precyzyjny śpiew. Pamiętaj w tym procesie o wyrozumiałości i życzliwości dla siebie. Życzliwa atmosfera sprzyja skuteczności nauki – nawet jeśli tę atmosferę tworzysz Ty dla siebie.

Odpowiednio dobrana rozgrzewka – jak przygotować głos do występu?

(Autorka wpisu: Patrycja Obara)

Zaawansowana rozgrzewka wokalna różni się od podstawowej nie tylko intensywnością, ale również celem. Często chodzi nie tylko o rozgrzanie głosu, ale również o precyzyjne przygotowanie konkretnego zestawu umiejętności, które będą potrzebne podczas danego występu.

Warto dobierać ćwiczenia pod konkretny repertuar. Czy masz do zaśpiewania wysokie, mocne dźwięki? A może delikatne, ale za to długie frazy? Może jakaś piosenka sięga dolnego krańca Twojej skali głosu? A może przygotowujesz się do wystąpienia publicznego i chcesz, żeby Twój głos zabrzmiał spokojnie i pewnie? Uwzględnij te potrzeby w swojej rozgrzewce wokalnej.

Obserwuj też swój głos, żeby wiedzieć, czego w danym dniu najbardziej potrzebuje. Jednego dnia możesz potrzebować rozgrzewki bardziej delikatnej, zorientowanej na balansowanie głosu, a innego bardziej wyczynowej, przygotowującej Cię do wokalnych szaleństw.

To, co możesz zrobić zawsze bezpiecznie, do ćwiczenia z grupy SOVT, czyli takie, które wprowadzą Twój głos w stan równowagi. Resztę rozgrzewki skomponuj na podstawie świadomego doboru ćwiczeń, które pomagają Ci osiągnąć Twoje konkretne cele.

Jeśli masz wątpliwości, jakie ćwiczenia najlepiej rozgrzeją Twój głos, stwórz plan działania z pomocą osoby, u której uczysz się śpiewu.

Co to właściwie są te formanty?

(autorka wpisu: Patrycja Obara)

W telegraficznym skrócie: formanty to wzmocnione rezonanse w trakcie głosowym, które wpływają na jakość dźwięku i barwę głosu. Istnieje kilka podstawowych formantów, z których najważniejsze to te, które wpływają na zrozumiałość samogłosek (formant 1 i 2) oraz tzw. „formant śpiewaczy”, który dodaje dźwiękowi tak zwany “brzęczyk” i sprawia, że głos może być słyszalny nawet nad orkiestrą.

Zaawansowana praca nad głosem obejmuje umiejętność świadomego manipulowania formantami, co pozwala na uzyskanie różnych barw głosu i kształtów głosek w zależności od potrzeb utworu (zarówno związanych z wysokością śpiewanych dźwięków, jak i interpretacją). Czasem delikatna – ale odpowiednio ukierunkowana – zmiana brzmienia samogłoski sprawia, że pozornie niemożliwy do zaśpiewania dźwięk nagle staje się… łatwy.

Zrozumienie, jak działają formanty, przekłada się na większą lekkość w śpiewaniu, kontrolę nad dźwiękiem i efektywność emisji głosu.

Nieco szerzej, czyli wersja dla wokalnych geeków:

Formanty to charakterystyczne pasma wzmocnionych częstotliwości w głosie, które powstają dzięki kształtowi i pracy traktu głosowego (gardła, jamy ustnej, nosa).

Prościej mówiąc:

Struny głosowe wytwarzają dźwięk podstawowy, a formanty „kolorują” ten dźwięk, decydując o tym:

  • jaką samogłoskę słyszymy (a, e, i, o, u),
  • dlaczego różne osoby brzmią inaczej, nawet przy tej samej wysokości dźwięku,
  • czy głos jest jasny, ciemny, nosowy, metaliczny itd.

Jak działają formanty?

  • Trakt głosowy działa jak filtr akustyczny
  • Zależnie od ułożenia:
    • języka
    • warg
    • żuchwy
    • podniebienia miękkiego
      niektóre częstotliwości są wzmacniane.

Najważniejsze formanty:

  • F1 – związany z otwarciem ust (wysoki F1 = szeroko otwarte usta)
  • F2 – związany z pozycją języka (przód–tył)
  • F3 i kolejne – wpływają na barwę, rozpoznawalność głosu, „nosowość”, „metaliczność”, itp.

W praktyce kontrola formantów pomaga w:

  • projekcji głosu czyli jego mocy i słyszalności
  • śpiewaniu wysoko bez napięcia
  • świadomym kształtowaniu barwy głosu
  • klarownej dykcji i wyraźnej mowie dzięki odpowiedniemu brzmieniu samogłosek

Co najlepiej pić przed wejściem na scenę?

Dziś ważny temat, jakim jest nawadnianie – czy to przed występem, czy przed jakąkolwiek inną sytuacją, kiedy trzeba intensywnie używać głosu.

A zatem: co najlepiej się sprawdza jako nawadniacz w takiej sytuacji?

Oczywista odpowiedź, która się nasuwa, to: woda. Ale czy najlepsza?

Otóż z badań wynika, że niezupełnie. Dlaczego?

Do pogodzenia są tu dwie potrzeby: chcemy, żeby nam nie zaschło w ustach podczas śpiewania, ale nie chcemy robić w połowie piosenki przerwy na toaletę

W obu tych kwestiach lepiej wypadają napoje, które, w odróżnieniu od czystej wody, muszą trochę posiedzieć w naszym układzie pokarmowym, czyli na przykład:

  • mleka (zwierzęce i roślinne)
  • soki (warzywne i owocowe)

Nasz układ pokarmowy potrzebuje trochę czasu, żeby się z nimi uporać. Dzięki temu wchłania z nich nieco więcej wody niż… no, z wody 😃 . Dłużej też trwa ich droga z żołądka do pęcherza, więc mamy większą szansę w spokoju dokończyć występ, a nawet i bis 🙃 .

Warto jednak pamiętać, że to, co dobre z perspektywy nawadniania, nie zawsze będzie idealnym rozwiązaniem dla głosu lub ogólnego samopoczucia. Dlatego, zanim zdecydujesz się na swój go-to-napój, przetestuj:

  • Czy nie masz po nim zalepionego gardła (Twój organizm może tak reagować na przykład na naturalnie występujący w tych napojach cukier albo na kazeinę w mleku krowim)
  • Czy nie powoduje u Ciebie dyskomfortu ze strony układu pokarmowego (wzdęcia, przelewanie, co tylko), co mogłoby odwracać Twoją uwagę podczas występu i zabrać Ci trochę przyjemności

Jeśli masz jakieś inne sprawdzone sposoby na zasychanie w gardle podczas występu, daj znać w komentarzach.